Strona grupy skanlacyjnej Hayate
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

-|-Strona główna grupy Hayate-|-

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Nauczanie religii w szkole oraz nierealność Biblii
Autor Wiadomość
Elf Nilf-kun
Tajemniczy


Wiek: 17
Dołączył: 23 Gru 2009
Skąd: On wylazł?
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 18:02   Nauczanie religii w szkole oraz nierealność Biblii

Sakata napisał/a:
growl :P (czyt. zwykłe darcie ryja)

Ja tam wole śpiewać z kumplem na religii matherlover xD i rysować... o właśnie mam rys do pochwalenia xD
_________________
Jak myślisz Gość dam radę powiększyć z 1,04 posta na dzień na 1,6487?
aqvario trzeba zwiększyć precyzję tej statystyki :)
Ostatnio zmieniony przez Lilka 22 Wrzesień 2011, 18:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Czubek Sakata
Nyaa~


Wiek: 23
Dołączył: 28 Cze 2011
Skąd: Białystok
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 18:16   

A mi możliwe że uda się nie chodzić na religię ^^ Chyba już gdzieś wspominałem że jestem ateistą i na reli zwyczajnie marnuję czas... Aczkolwiek przyznać trzeba, że lekcja ta zdaje egzamin jako czas na spisywanie lekcji ;)
_________________
 
 
Elf Nilf-kun
Tajemniczy


Wiek: 17
Dołączył: 23 Gru 2009
Skąd: On wylazł?
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 18:18   

perfekcyjnie do tego nadaje się każdy przedmiot zależy tylko gdzie siedzisz i jaki nauczyciel prowadzi lekcje xD
_________________
Jak myślisz Gość dam radę powiększyć z 1,04 posta na dzień na 1,6487?
aqvario trzeba zwiększyć precyzję tej statystyki :)
 
 
Elf Alcatraz
Spam Guru


Wiek: 27
Dołączył: 20 Kwi 2011
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 19:43   

mi ksiądz prosto w oczy się spytał.... : Dziecko ty jesteś wierzącym ?
_________________
"Natyrać się w robocie, później na browar, podupczyć i do piachu." xD
Generał Alcatraz
http://myanimelist.net/animelist/Alcatraz1991
http://alcatraz1991.deviantart.com/
http://www.youtube.com/watch?v=zzt2cAI_A5g
 
 
Czubek Sakata
Nyaa~


Wiek: 23
Dołączył: 28 Cze 2011
Skąd: Białystok
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 19:44   

I co odpowiedziałeś? ;)
_________________
 
 
Elf Alcatraz
Spam Guru


Wiek: 27
Dołączył: 20 Kwi 2011
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 19:47   

ŻE nie wiem w co wierzyć Bo nic nie jest prawdą - Wszystko jest dozwolone
_________________
"Natyrać się w robocie, później na browar, podupczyć i do piachu." xD
Generał Alcatraz
http://myanimelist.net/animelist/Alcatraz1991
http://alcatraz1991.deviantart.com/
http://www.youtube.com/watch?v=zzt2cAI_A5g
 
 
Czubek Sakata
Nyaa~


Wiek: 23
Dołączył: 28 Cze 2011
Skąd: Białystok
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 19:52   

Jaka dyplomatyczna odpowiedź ;)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Sakata 21 Wrzesień 2011, 19:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Elf Nilf-kun
Tajemniczy


Wiek: 17
Dołączył: 23 Gru 2009
Skąd: On wylazł?
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 20:35   

Moja większość znajomych to ateiści... lol czy wszystkie osoby z M&A w liceum są ateistami... hmm tak mi wychodzi. A wyjątki tylko potwierdzają regułę xD
_________________
Jak myślisz Gość dam radę powiększyć z 1,04 posta na dzień na 1,6487?
aqvario trzeba zwiększyć precyzję tej statystyki :)
 
 
Czubek Cperka
Deus ex machina


Wiek: 23
Dołączył: 21 Maj 2010
Skąd: Lublin
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 21:04   

Cytat:
Bo nic nie jest prawdą - Wszystko jest dozwolone


Assassin's Creed to skarbnica mądrości ;P
Trzeba jednak wiedzieć o co chodzi, aby zrozumieć to zdanie w odpowiednim sensie. Wyrwane z kontekstu brzmi wręcz anarchicznie... Super, nie? xD
_________________
Why contain it? Let it spill over to schools and churches, let the bodies pile up on the streets.
In the end, they will beg us to save them.
 
 
Czubek Sakata
Nyaa~


Wiek: 23
Dołączył: 28 Cze 2011
Skąd: Białystok
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 21:15   

Nilf-kun napisał/a:
czy wszystkie osoby z M&A w liceum są ateistami...


Ja trwam w moim przekonaniu od 4 klasy podstawówki, czyli mniej więcej od chwili gdy zacząłem się nad tym wszystkim zastanawiać ;)

Cytat:
Trzeba jednak wiedzieć o co chodzi, aby zrozumieć to zdanie w odpowiednim sensie. Wyrwane z kontekstu brzmi wręcz anarchicznie... Super, nie? xD


Pewnie że super xD cytaty wyrwane z kontekstu zawsze są super :P Ostatnio szukałem sobie jakiś ciekawych tekstów w Gintamie, Gin na przykład ma taki sposób mówienia że co drugie jego zdanie wyrwane z kontekstu brzmi niesamowicie mądrze i nadaje się na życiowe motto xD
_________________
 
 
Elf Red Devil
Początkujący sadysta


Wiek: 24
Dołączył: 15 Sie 2011
Skąd: Bukownica
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 21:37   

Jeny, więc jestem jedynym przedstawicielem wierzących (niepraktykujących). A co do religii to nieraz jest ciekawa bo coś zacznie katechetka zawsze o szatanie gadać i o opętaniach. }xD
_________________
http://myanimelist.net/an...-Devil&sclick=1
 
 
Łańcuch z Lilka
Hayate Team
Kapłanka Aqvario


Wiek: 34
Dołączyła: 01 Paź 2007
Skąd: z innej planety
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 21:49   

Cytat:
Jeny, więc jestem jedynym przedstawicielem wierzących (niepraktykujących

Moim zdaniem nie ma czegoś takiego. Albo jesteś wierzący, albo nie jesteś. Co to jest "wierzący niepraktykujący"? Wierzysz tylko w połowie? :P
_________________

 
 
Elf Red Devil
Początkujący sadysta


Wiek: 24
Dołączył: 15 Sie 2011
Skąd: Bukownica
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 21:51   

Nie. Wierzyć wierzę, ale nie uczestniczę w sakramentach i nie chodzę do kościoła. (Teraz się zacznie wyjaśnianie całej sytuacji... Am I right?)
_________________
http://myanimelist.net/an...-Devil&sclick=1
 
 
Czubek Sakata
Nyaa~


Wiek: 23
Dołączył: 28 Cze 2011
Skąd: Białystok
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 21:59   

Jak dla mnie również nie ma czegoś takiego jak wierzący niepraktykujący. Jeśli ktoś wierzy to naturalnym jest że uczestniczy w nakazanych przecież przez swojego boga obrzędach/uroczystościach i innych tego typu rzeczach (staram się to uogólnić na wszystkie religie ;)). Tak samo śmieszą mnie różnego rodzaju ustępstwa ustalane przez kościół, zmienianie interpretacji grzechów i tym podobne. Przecież to bóg nakazał robić coś tak a nie inaczej, więc dlaczego się to zmienia?

Od razu chciałbym napisać że przepraszam jeśli teraz, albo później kogoś urażę, staram się tylko wyrażać swoje zdanie i poglądy :)
_________________
 
 
Elf Red Devil
Początkujący sadysta


Wiek: 24
Dołączył: 15 Sie 2011
Skąd: Bukownica
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 22:03   

Sssspoko. Trochę irytuje, alejestem cierpliwy. }:P

Sakata napisał/a:
Jak dla mnie również nie ma czegoś takiego jak wierzący niepraktykujący. Jeśli ktoś wierzy to naturalnym jest że uczestniczy w nakazanych przecież przez swojego boga obrzędach/uroczystościach i innych tego typu rzeczach


Tak, tak. To prawda jak najbardziej. Ale jeśli chodzi o mnie to to akurat trzeba traktować dosłownie.
_________________
http://myanimelist.net/an...-Devil&sclick=1
 
 
Lampeczka z Urtica
Hayate Team
chaptergiver


Wiek: 25
Dołączyła: 25 Sie 2008
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 22:04   

deiści zdaje się nie potrzebują chodzić do żadnego kościoła
na pewno jest sporo wierzeń, które tego nie wymagają :)
_________________

 
 
Czubek Sakata
Nyaa~


Wiek: 23
Dołączył: 28 Cze 2011
Skąd: Białystok
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 22:07   

deiści to co innego :P mówimy o bardziej popularnych religiach, albo najlepiej w ogóle tylko o chrześcijaństwie, bo prawdę mówiąc o innych religiach nie mam zbyt wielkiej wiedzy i nie chcę walnąć jakiegoś koszmarnego błędu >_<
_________________
 
 
Łańcuch z Lilka
Hayate Team
Kapłanka Aqvario


Wiek: 34
Dołączyła: 01 Paź 2007
Skąd: z innej planety
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 22:08   

Red Devil napisał/a:
Nie. Wierzyć wierzę, ale nie uczestniczę w sakramentach i nie chodzę do kościoła.

To twoja wiara to nie jest anglikanizm, ani protestantyzm, ani katolicyzm, ani muzułmanizm... Bo one wszystkie wymagają chodzenia do kościoła/świątyni/modliwy. Czyli to będzie... Red devilizm? xD
_________________

Ostatnio zmieniony przez Lilka 21 Wrzesień 2011, 22:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Lampeczka z Urtica
Hayate Team
chaptergiver


Wiek: 25
Dołączyła: 25 Sie 2008
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 22:09   

to jak się jest ateistą, to proponuję się wypisać z kościoła :)
_________________

 
 
Elf Red Devil
Początkujący sadysta


Wiek: 24
Dołączył: 15 Sie 2011
Skąd: Bukownica
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 22:10   

Huh? Sugerujesz zmianę wiary? To jak zmiana szpilek, bo tamte są ładniejsze. Jak nie wierzysz to bądź ateistą.
_________________
http://myanimelist.net/an...-Devil&sclick=1
 
 
Czubek Sakata
Nyaa~


Wiek: 23
Dołączył: 28 Cze 2011
Skąd: Białystok
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 22:33   

Cytat:
Huh? Sugerujesz zmianę wiary? To jak zmiana szpilek, bo tamte są ładniejsze.


Hmm ja bym raczej napisał że skoro w swoich szpilkach nie chodzisz, tylko cały czas pożyczysz od kolegi to raczej powinieneś sobie po prostu takie kupić ;) (może dziwne porównanie z tymi szpilkami, ale to ty zacząłeś :P)
_________________
 
 
Elf Red Devil
Początkujący sadysta


Wiek: 24
Dołączył: 15 Sie 2011
Skąd: Bukownica
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 22:37   

Sakata napisał/a:
może dziwne porównanie z tymi szpilkami, ale to ty zacząłeś :P


Żeby mogła zrozumieć na swój ekhem... babski rozum... Trzeba dawać proste przykłady }:P
_________________
http://myanimelist.net/an...-Devil&sclick=1
 
 
Czubek Sakata
Nyaa~


Wiek: 23
Dołączył: 28 Cze 2011
Skąd: Białystok
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 22:44   

Devil nie sądzę żeby takie insynuacje pod adresem Urti-san były właściwe...

Tym bardziej że jak dla mnie to ty kierując się swoim ekhm... chłopskim rozumem... postępujesz głupio.
_________________
 
 
Lampeczka z Urtica
Hayate Team
chaptergiver


Wiek: 25
Dołączyła: 25 Sie 2008
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 22:46   

to już raczej do Lilki :)

zresztą, Sakata, nie ma co namawiać ludzi do chodzenia do kościoła, jeśli nie chodzą to tym lepiej :)

[ Dodano: 21 Wrzesień 2011, 23:47 ]
Sakata, zażądaj lekcji etyki ;)
_________________

 
 
Czubek Adi
Sensei i Kaczorek.


Wiek: 27
Dołączył: 24 Paź 2010
Skąd: Cambridge
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 22:49   

Ja się wyrażę tak:
Nie chodzę do kościoła, gdyż uważam kościół i całą tę "szlachtę" kapłańską, za zwykłą organizację.
Nie wierzę w Jezusa, gdyż jest to postać bardzo wątpliwa, a wręcz wg mnie zwykły śmiertelnik, jak Heracles w mitologii. Wiadomo, że bardowie, śpiewacy lubili koloryzować. Tym bardziej apostołowie, którzy jak obecni fanatycy, tworzą ze swojego lidera niemalże Boga przypisując mu cuda. Nie różnił się nic od dzisiejszych, moim zdaniem, "uzdrowicieli".
Natomiast wierzę w Boga... Nie chrześcijańskiego czy innego, lecz w istotę boską. Istota czuwająca nad nami... Niestety nie wiem czy jest jakaś religia to określająca, gdyż to są moje osobiste przekonania i podejrzewam, że jest wiele osób podobnie myślących jak ja. Wątpię jednak, żeby z tego przekonania dało się stworzyć jakąś konkretną religię, gdyż każdy może mieć inny obraz i opinię na temat tej właśnie, przez siebie wyobrażonej istoty.
Mówiąc prostym językiem i skrótowo: WIERZĘ W BOGA.
_________________

 
 
Łańcuch z Lilka
Hayate Team
Kapłanka Aqvario


Wiek: 34
Dołączyła: 01 Paź 2007
Skąd: z innej planety
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 22:51   

Jeśli to było do mnie, to przykład nietrafiony, bo szpilek nie noszę. Ale dobrze nadają się jako broń, żeby komuś rozwalić czerep, zwłaszcza, gdy mnie obraża :)

Mówię tylko, że skoro nie postępuje się według zasad, które maja wymienione religie, to jakim się jest wyznawcą? Na pół gwizdka? Zgadzam się tylko z tymi zasadami, które są dla mnie wygodne, a resztę odrzucam?
_________________

 
 
Elf Red Devil
Początkujący sadysta


Wiek: 24
Dołączył: 15 Sie 2011
Skąd: Bukownica
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 22:51   

Ehh... Sory. Coś dzisiaj cały dzień taki. Chodziło mi o przykład taki typowy z codzienności, w tym przypadku, kobiety...
_________________
http://myanimelist.net/an...-Devil&sclick=1
 
 
Łańcuch z Lilka
Hayate Team
Kapłanka Aqvario


Wiek: 34
Dołączyła: 01 Paź 2007
Skąd: z innej planety
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 22:54   

Wybacz, nie wiem jak dla kogo, ale dla mnie to nigdy nie była i nie będzie codzienność. Ale możliwe, że to twoja tak :)
_________________

 
 
Elf Red Devil
Początkujący sadysta


Wiek: 24
Dołączył: 15 Sie 2011
Skąd: Bukownica
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 22:56   

Adrianus: to prawie jak ja, tyle, że ja popieram konkretnego, chrześcijańskiego Boga, bez konkretnych zasad.

Lilka napisał/a:
Zgadzam się tylko z tymi zasadami, które są dla mnie wygodne, a resztę odrzucam?


Te zasady, które znacie (dekalog itp oprócz kościelnych przykazań) były po to aby ukierunkować jakoś lud izraelski. Bądź co bądź , może nie byli głupi, ale nie mieli duże wiedzy. Byli "ciemni". To wszystko ogólnie jest dosyć skomplikowane.

[ Dodano: 21 Wrzesień 2011, 23:58 ]
Lilka napisał/a:
Wybacz, nie wiem jak dla kogo, ale dla mnie to nigdy nie była i nie będzie codzienność. Ale możliwe, że to twoja tak :)


Ahhh... Się czepiasz szczegółów... Skąd ja niby mam wiedzieć jaka jest twoja codzienność. To było uogólnienie.
_________________
http://myanimelist.net/an...-Devil&sclick=1
 
 
Łańcuch z Lilka
Hayate Team
Kapłanka Aqvario


Wiek: 34
Dołączyła: 01 Paź 2007
Skąd: z innej planety
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 22:59   

Red Devil napisał/a:
chrześcijańskiego Boga, bez konkretnych zasad.

No moim zdaniem to już nie będzie chrześcijański Bóg, bo on jednak ma zasady :}

Cytat:
To było uogólnienie.

Uogólnienia zwykle są krzywdzące.
_________________

Ostatnio zmieniony przez Lilka 21 Wrzesień 2011, 23:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Czubek Adi
Sensei i Kaczorek.


Wiek: 27
Dołączył: 24 Paź 2010
Skąd: Cambridge
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 23:02   

Lilka napisał/a:
Red Devil napisał/a:
chrześcijańskiego Boga, bez konkretnych zasad.

No moim zdaniem to już nie będzie chrześcijański Bóg, bo on jednak ma zasady :}


Dokładnie, bliżej mu do tego mojego "Boga" ;)
Który po prostu nas stworzył na początku, zostawił na pastwę losu i zabiera co swoje(duszę) po śmierci człowieka.
_________________

 
 
Elf Red Devil
Początkujący sadysta


Wiek: 24
Dołączył: 15 Sie 2011
Skąd: Bukownica
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 23:02   

Lilka napisał/a:
No moim zdaniem to już nie będzie chrześcijański Bóg, bo on jednak ma zasady :}


To jest właśnie wiedz którą się wynosi z podstawówki. To były drogowskazy. A drogowskaz tylko mówi w którą stronę i jak daleko. Świat się zmienia i drogi też się zmieniają. }:P
_________________
http://myanimelist.net/an...-Devil&sclick=1
 
 
Czubek Sakata
Nyaa~


Wiek: 23
Dołączył: 28 Cze 2011
Skąd: Białystok
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 23:08   

Urtica napisał/a:
Sakata, zażądaj lekcji etyki ;)


Taa i zostawać potem specjalnie po lekcjach na to? nie dziękuję :) Aczkolwiek gdyby było to w jakiś normalnych godzinach to chętnie bym chodził :)

Adrianus: według mnie świetna postawa :) trzeba samemu trochę nad tym pomyśleć, aczkolwiek nie mam nic do chrześcijan, muzułmanów czy wyznawców innych religii :)

Red Devil napisał/a:
Te zasady, które znacie (dekalog itp oprócz kościelnych przykazań) były po to aby ukierunkować jakoś lud izraelski. Bądź co bądź , może nie byli głupi, ale nie mieli duże wiedzy. Byli "ciemni". To wszystko ogólnie jest dosyć skomplikowane.


A propos tułaczki Izraelitów. Wiecie że Egipcjanie idąc na wojnę mniej więcej ten sam dystans przeszli w 29 dni?

[ Dodano: 22 Wrzesień 2011, 00:09 ]
Adrianus napisał/a:
Który po prostu nas stworzył na początku, zostawił na pastwę losu i zabiera co swoje(duszę) po śmierci człowieka.


A to jest z tego co wiem definicja deizmu ;)
_________________
 
 
Elf Red Devil
Początkujący sadysta


Wiek: 24
Dołączył: 15 Sie 2011
Skąd: Bukownica
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 23:10   

Sakata napisał/a:
A propos tułaczki Izraelitów. Wiecie że Egipcjanie idąc na wojnę mniej więcej ten sam dystans przeszli w 29 dni?


Napisane w Biblii jest, że Bóg ich wiódł przez pustynie za karę aby grzeszne pokolenie wymarło (to chyba było po tym jak z tym cielcem orgie robili).
_________________
http://myanimelist.net/an...-Devil&sclick=1
 
 
Czubek Sakata
Nyaa~


Wiek: 23
Dołączył: 28 Cze 2011
Skąd: Białystok
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 23:11   

Cytat:
Napisane w Biblii jest, że Bóg ich wiódł przez pustynie za karę aby grzeszne pokolenie wymarło (to chyba było po tym jak z tym cielcem orgie robili).


Nie chciałbym mieć takiego boga :/
_________________
 
 
Elf Red Devil
Początkujący sadysta


Wiek: 24
Dołączył: 15 Sie 2011
Skąd: Bukownica
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 23:12   

Nie wiadomo ile tam byli tak naprawdę. Żydzi robili sporo poprawek w piśmie }:P
_________________
http://myanimelist.net/an...-Devil&sclick=1
 
 
Lampeczka z Urtica
Hayate Team
chaptergiver


Wiek: 25
Dołączyła: 25 Sie 2008
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 23:14   

stary testament obfituje w takie fajne historyjki :)
no i chyba rzeczywiście dużo ludzi nie jest świadoma tego, w co naprawdę wierzy i jak to się nazywa
nawet sobie myślałam, że można by zrobić taką stronkę z pytaniami, która by na końcu podawała danej osobie, do jakiego systemu religijnego należy - pomysł a'la taka stronka tłumacząca, jaki system polityczny się popiera tak naprawdę
_________________

 
 
Czubek Sakata
Nyaa~


Wiek: 23
Dołączył: 28 Cze 2011
Skąd: Białystok
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 23:14   

Red Devil napisał/a:
Nie wiadomo ile tam byli tak naprawdę. Żydzi robili sporo poprawek w piśmie


Nie chciałbym mieć takiej księgi jako przewodnika wiary...

[ Dodano: 22 Wrzesień 2011, 00:15 ]
Urtica napisał/a:
nawet sobie myślałam, że można by zrobić taką stronkę z pytaniami, która by na końcu podawała danej osobie, do jakiego systemu religijnego należy - pomysł a'la taka stronka tłumacząca, jaki system polityczny się popiera tak naprawdę


Podejrzewam że wiele osób byłoby zaskoczonych ;)
_________________
 
 
Elf Red Devil
Początkujący sadysta


Wiek: 24
Dołączył: 15 Sie 2011
Skąd: Bukownica
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 23:15   

Heh. jako przewodnik wiary lepszy jest Nowy Testament. Stary Testament to jak dla mnie źródło historyczne.
_________________
http://myanimelist.net/an...-Devil&sclick=1
 
 
Łańcuch z Lilka
Hayate Team
Kapłanka Aqvario


Wiek: 34
Dołączyła: 01 Paź 2007
Skąd: z innej planety
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 23:16   

Urtica napisał/a:
nawet sobie myślałam, że można by zrobić taką stronkę z pytaniami, która by na końcu podawała danej osobie, do jakiego systemu religijnego należy - pomysł a'la taka stronka tłumacząca, jaki system polityczny się popiera tak naprawdę

Byłoby fajnie :)
_________________

 
 
Czubek Sakata
Nyaa~


Wiek: 23
Dołączył: 28 Cze 2011
Skąd: Białystok
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 23:17   

Cytat:
Heh. jako przewodnik wiary lepszy jest Nowy Testament. Stary Testament to jak dla mnie źródło historyczne.


o_O

Jak można wierzyć w nowy testament odrzucając to co jest w starym? Przecież bez wiary w stary testament, nowy staje się zwykłą książką...
_________________
 
 
Lampeczka z Urtica
Hayate Team
chaptergiver


Wiek: 25
Dołączyła: 25 Sie 2008
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 23:17   

hehe, nowy testament ma równie ciekawą historię powstania - no ale tam Żydzi już nic nie zmieniali :) chyba...
a jako źródło historyczne... please...

[ Dodano: 22 Wrzesień 2011, 00:18 ]
Lilka napisał/a:

Urtica napisał/a:
nawet sobie myślałam, że można by zrobić taką stronkę z pytaniami, która by na końcu podawała danej osobie, do jakiego systemu religijnego należy - pomysł a'la taka stronka tłumacząca, jaki system polityczny się popiera tak naprawdę

Byłoby fajnie :)


możliwe, że potrzebuję jakiejś osoby zaznajomionej z testami, statystykami itp, żeby to miało ręce i nogi? :)
_________________

 
 
Elf Red Devil
Początkujący sadysta


Wiek: 24
Dołączył: 15 Sie 2011
Skąd: Bukownica
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 23:19   

Nie każdemu źródłu historycznemu można do końca wierzyć. Ale powiedzcie... Fajnie by było znaleźć taką Sodomę i Gomorę, nie? }xD
_________________
http://myanimelist.net/an...-Devil&sclick=1
 
 
Czubek Sakata
Nyaa~


Wiek: 23
Dołączył: 28 Cze 2011
Skąd: Białystok
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 23:22   

Sodoma, kolejny piękny przykład miłości boga >_<
_________________
 
 
Elf Red Devil
Początkujący sadysta


Wiek: 24
Dołączył: 15 Sie 2011
Skąd: Bukownica
Wysłany: 21 Wrzesień 2011, 23:26   

Można to wyjaśnić... Ognistym zjawiskiem? Ludzie wróżyli z wnętrzności, a żydzi byli na niższym poziomie cywilizcyjnym. Chociaż nie, to byli chyba sumerowie czy babilończycy. Coś takiego mogło nawet nie istnieć i była to tylko legenda. }:P


W takim razie edit:
Mógł to być wulkan, co jest mało możliwe. Trzeba by było szukać itp. Mógł to być meteoryt, ale chyba nie ma tam żadnych kraterów... Gdyby jednak było coś takiego to ludzie mogli uznać to za karę boską. Jeśli ta teoria jest nieprawdą to pewnie wzieli to z jakiejś babilońskiej legendy i tyle. }:P
Ostatnio zmieniony przez Red Devil 21 Wrzesień 2011, 23:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Piernik z Drizzt
Hayate Team
Malkontent


Wiek: 25
Dołączył: 18 Kwi 2011
Skąd: wziąć produktywność?
Wysłany: 22 Wrzesień 2011, 15:19   

Przypadkiem znalazłem takie coś jak szukałem konfiguracji routera. Nie pytajcie jakim cudem udało mi się na to trafić xD

http://www.wykop.pl/ramka...e-zen-co-robic/

Jestem wierzącym, ale czytając coś takiego nie wiem czy śmiać się czy płakać. xP

A co do tematu. Lekcje religii mam z taką młodą katechetką, która wygląda jakby cały czas miała ochotę (wiadomo na co). Na lekcji klasowi idioci jeszcze ją prowokują i rozmawiają na niezbyt przyzwoite tematy, a ona jeszcze to ciągnie. xP Nasza polonistka określiła ją słowami:"Po pierwsze to ta kobieta nigdy nie powinna uczyć, a już na pewno religii". No ale przynajmniej jest zabawnie, chociaż nie daje spisywać. ;P
_________________
◥▶̸̱◀◤
 
 
Czubek Cross
Ufok


Wiek: 30
Dołączył: 30 Kwi 2012
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 30 Sierpień 2012, 14:54   Religia w szkołach

Klik

Czy waszym zdaniem religia powinna być przedmiotem w szkole? Czemu nie? Jeśli tak, to w jakiej formie, takiej jakiej jest teraz czy może w innej formie?

Ja zgadzam się z panem Aleksandrem z powyższego wywiadu, który dałem wyżej. Szkoła jest od uczenia, nie od łączenia jej z kościołem katolickim. Kościół powinien się trzymać z dala od szkół, podobnie jest na uczelniach powinno być - zero odnośników do religii, jeśli ktoś chce taki, to niech to zrobi w swoim prywatnym pomieszczeniu. Chcą uczyć młodych? Niech to robią w kościołach jeśli chcą. Religia, jeśli już powinna być w szkołach, to winna uczyć o tym czym jest wiara, jakie są dowody za i przeciw istnieniu Boga, pokazać główne aspekty wszystkich największych religii świata. Niech uczeń sam zdecyduje czy chce wierzyć, w co chce wierzyć, niech religia zachęci go do myślenia. Bo jeśli to zrobi, to może mu wyjść na dobre - bo to rozjaśni mu umysł.
Ja przez długi czas przez kościoły, religie, otoczenie udawałem wierzącego, że wierzę. Teraz już tak nie robię. Wybrałem ścieżkę, ale za późno i pewne rzeczy mnie ominęły/popsuły się przez to. Taka religia, którą opisałem wyżej i jest opisana wyznaczy uczniowi ścieżkę, która utwierdzi jego "JA".

Niech uczeń ma prawo wyboru, niech dowie się już w szkole, że Buddyzm to nie czczenie demonów, że Islam, to nie tylko terroryści. Niech rozmyśli nad dowodami za i przeciw istnieniu Boga. Po to powinna być religia, a nie przyczółek w szkołach.

Religia w obecnej formie - won ze szkół.
 
 
Czubek Willfred
Destruktor Domów


Wiek: 39
Dołączył: 29 Sty 2009
Skąd: Kraków
Wysłany: 30 Sierpień 2012, 15:29   

Niech nauka religii będzie zdobywaniem wiedzy o różnych religiach a nie klepaniem zdrowasiek. Nie ma nic gorszego niż ślepa wiara. Ona musi być świadoma żeby miała jakąś wartość. Jak dla mnie jeśli religia ma być na świadectwie to nie może być dłużej pod kontrolą wyłącznie KK ale powinna mieć ustalany program nauczania jak każdy inny przedmiot.
_________________

 
 
Czubek Cperka
Deus ex machina


Wiek: 23
Dołączył: 21 Maj 2010
Skąd: Lublin
Wysłany: 31 Sierpień 2012, 12:27   

Mam ostatnie szczęście do katechetów, bo moje lekcje "religii" właściwie są bardzo bliskie temu, czym powinny być lekcje etyki - dyskusją na temat moralności. Z tym niestety problemem, że były to osoby duchowne i musiały reprezentować stanowisko Kościoła, ale na szczęście nie próbowali w żaden sposób blokować naszej wolności słowa, a dyskusje były merytoryczne. Also, dzięki temu nabrałem wielkiego szacunku do Dominikanów...

Wracając do tematu: religia won, etyka obowiązkowa. Młodzież TRZEBA wychowywać, inaczej zachodzi zjawisko znane jako "gimbaza", a model nauczania CHRZEŚCIJAŃSTWA w naszym kraju jest co najmniej patologiczny i młodzież odstrasza.
_________________
Why contain it? Let it spill over to schools and churches, let the bodies pile up on the streets.
In the end, they will beg us to save them.
 
 
Czubek Willfred
Destruktor Domów


Wiek: 39
Dołączył: 29 Sty 2009
Skąd: Kraków
Wysłany: 31 Sierpień 2012, 12:47   

Ale czemu chcesz wywalać religię ze szkoły skoro jak sam mówisz twoi katecheci nie są źli? Jeśli nauka religii będzie rozmową na temat wartości wiary, moralności, szacunku do innych nurtów religijnych to niech w szkole zostanie. Równocześnie należy rozwijać etykę jako przedmiot tak żeby nie była olewana jak obecnie.
Btw. Dominikanie jak mało który zakon ma otwarte podejście do młodzieży i to się chwali. Można nie we wszystkim się z nimi zgadzać ale przynajmniej są chętni do dyskusji i nie zamykają ust inaczej myślącym.

[ Dodano: 31 Sierpień 2012, 13:49 ]
Cperka napisał/a:
dyskusją na temat moralności. Z tym niestety problemem, że były to osoby duchowne i musiały reprezentować stanowisko Kościoła,


Zasadniczo kwestie etyki katolickiej nie są bardzo rozbieżne z etyką pojmowaną ogólnie. Szacunek dla życia, uczciwe życie itd są uniwersalne.
_________________

 
 
Czubek Cperka
Deus ex machina


Wiek: 23
Dołączył: 21 Maj 2010
Skąd: Lublin
Wysłany: 31 Sierpień 2012, 13:23   

Willfred napisał/a:

Cytat:
Cperka napisał/a:
dyskusją na temat moralności. Z tym niestety problemem, że były to osoby duchowne i musiały reprezentować stanowisko Kościoła,

Zasadniczo kwestie etyki katolickiej nie są bardzo rozbieżne z etyką pojmowaną ogólnie. Szacunek dla życia, uczciwe życie itd są uniwersalne.

Chodziło mi tu o samą kwestię boga. No i parę zabawnych rzeczy, głównie związanych z seksualnością i związkami damsko-męskimi ^^
_________________
Why contain it? Let it spill over to schools and churches, let the bodies pile up on the streets.
In the end, they will beg us to save them.
Ostatnio zmieniony przez Cperka 31 Sierpień 2012, 13:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Czubek Willfred
Destruktor Domów


Wiek: 39
Dołączył: 29 Sty 2009
Skąd: Kraków
Wysłany: 31 Sierpień 2012, 13:49   

Cperka napisał/a:

Chodziło mi tu o samą kwestię boga. No i parę zabawnych rzeczy, głównie związanych z seksualnością i związkami damsko-męskimi ^^


Jeśli to religia to nic dziwnego że mówią o Bogu xD Trudno żeby mówili o podejściu ateistycznym które neguje jego istnienie. Nawiasem mówiąc dla niektórych ateizm stał się swoistą religią. A co do seksu to nie licząc faktycznie dziwnych zakazów mieszkania razem, seksu po slubie itd, to jednak chrześcijaństwo zwraca uwagę na to co najważniejsze, że seks to nie tylko gimnastyka w łóżku ale i połączenie w wymiarze emocjonalnym i nie należy traktować go lekko.
_________________

 
 
Czubek SNoW
ZIMA!!!! *^-^*


Wiek: 28
Dołączyła: 02 Lut 2012
Skąd: Czechowice-dziedzice
Wysłany: 31 Sierpień 2012, 14:01   

W religii głównie chodzi o morale, a zasady wyznawane są w każdej z religii podobne, tak jak już mówione było chodzi o to by być dobrym człowiekiem, a to czy ksiądz/dany kościół/ludzie są różni to nie wina samej wiary, każdy ma prawo do popełniania błędów, aczkolwiek powiem że takie nauczanie ze strony księży o niektórych sprawach mnie rozwala. Sama się wypisałam jak mogłam już z religii pomimo tego iż uważam się za osobę wierzącą. Sytuacja jaka miała miejsce u nas na zajęciach byla nie na miejscu. Ksiądz praktycznie łapał dziewczyny za tyłki...
Religia nie powinna wg mnie być przedmiotem w szkole zwłaszcza iż większość szkół nie zapewnia zajęć z etyki osobom innego wyznania. Miałam 2 muzułmanki w liceum i sie musiały poniewierać po szkole gdy inni mieli zajęcia. Bezsens. Druga sprawa taka (nie wiem czy dalej tak jest bo od paru lat mnie to nie interesuje już) ale religia wchodząca do sredniej to idiotyzm jest. Albo oceny z takiego "przedmiotu". Jak można ocenić czyjąś wiarę?!
_________________
"Walking around aimlessly by myself
Breathing a faint sigh, my breath turns white
Seasons change, and in this fleeting season..
My tears fall for no reason...
Falling sadness transforms into pure white snow...."
 
 
Czubek BlackFox
>.<


Wiek: 27
Dołączył: 10 Mar 2011
Wysłany: 31 Sierpień 2012, 14:17   

SNoW napisał/a:
ale religia wchodząca do sredniej

to jest akurat zagrywka by ludzie w ogóle na nią chodzili
_________________
Spoiler:

Spoiler:

Spoiler:

Spoiler:

spoiler



What do we say to the god of death? Not today!
 
 
Czubek Cperka
Deus ex machina


Wiek: 23
Dołączył: 21 Maj 2010
Skąd: Lublin
Wysłany: 31 Sierpień 2012, 14:18   

Willfred napisał/a:
to jednak chrześcijaństwo zwraca uwagę na to co najważniejsze, że seks to nie tylko gimnastyka w łóżku ale i połączenie w wymiarze emocjonalnym i nie należy traktować go lekko.


Mhm. Ale...
SNoW napisał/a:
Ksiądz praktycznie łapał dziewczyny za tyłki...
_________________
Why contain it? Let it spill over to schools and churches, let the bodies pile up on the streets.
In the end, they will beg us to save them.
 
 
Czubek SNoW
ZIMA!!!! *^-^*


Wiek: 28
Dołączyła: 02 Lut 2012
Skąd: Czechowice-dziedzice
Wysłany: 31 Sierpień 2012, 14:20   

Cperka napisał/a:
Willfred napisał/a:
to jednak chrześcijaństwo zwraca uwagę na to co najważniejsze, że seks to nie tylko gimnastyka w łóżku ale i połączenie w wymiarze emocjonalnym i nie należy traktować go lekko.


Mhm. Ale...
SNoW napisał/a:
Ksiądz praktycznie łapał dziewczyny za tyłki...


wyrwane z kontekstu!
to co mówiłam wcześniej to to że wiara sama w sobie naucza wiele. I Willfred ma racje, a to co niektórzy ludzie robią już samym wyznaniem nie jest ukierunkowane, są ludzie normalni i parapety... ten "ksiądz" niestety należał do tych drugich, co nie znaczy że wszyscy tacy są.
_________________
"Walking around aimlessly by myself
Breathing a faint sigh, my breath turns white
Seasons change, and in this fleeting season..
My tears fall for no reason...
Falling sadness transforms into pure white snow...."
 
 
Czubek Willfred
Destruktor Domów


Wiek: 39
Dołączył: 29 Sty 2009
Skąd: Kraków
Wysłany: 31 Sierpień 2012, 14:59   

Jakbym oceniał chrześcijaństwo przez pryzmat tego co robią jego wyznawcy to zostałbym ateistą... a nie, wróć, wśród nich też są odchyły.
Wiara to jedno, a postępowanie ludzi to drugie.
_________________

 
 
Czubek SNoW
ZIMA!!!! *^-^*


Wiek: 28
Dołączyła: 02 Lut 2012
Skąd: Czechowice-dziedzice
Wysłany: 31 Sierpień 2012, 15:02   

Willfred napisał/a:
Jakbym oceniał chrześcijaństwo przez pryzmat tego co robią jego wyznawcy to zostałbym ateistą... a nie, wróć, wśród nich też są odchyły.
Wiara to jedno, a postępowanie ludzi to drugie.


no o tym mówiłam
_________________
"Walking around aimlessly by myself
Breathing a faint sigh, my breath turns white
Seasons change, and in this fleeting season..
My tears fall for no reason...
Falling sadness transforms into pure white snow...."
 
 
Elf Nilf-kun
Tajemniczy


Wiek: 17
Dołączył: 23 Gru 2009
Skąd: On wylazł?
Wysłany: 31 Sierpień 2012, 21:02   

U mnie w szkole religia była prowadzona w sposób fanatyczny... siostra z którą mieliśmy religie miała bardzo wysokie stopnie naukowe... że też u mnie w klasie zdecydowana większość podchodziła na lekko do religii to inna sprawa...

Ale z siostrą nie dało się podyskutować... czułem sie jak średniowieczna ciemnota której wciska się jakiś tekst by w niego wierzyła... a lekko mądrzejszy chłop się spytał "dlaczego" w odpowiedzi słyszał "bo bóg tak postanowił!"

Moje lekcje z religii to była totalna klapa...
_________________
Jak myślisz Gość dam radę powiększyć z 1,04 posta na dzień na 1,6487?
aqvario trzeba zwiększyć precyzję tej statystyki :)
 
 
Czubek Cperka
Deus ex machina


Wiek: 23
Dołączył: 21 Maj 2010
Skąd: Lublin
Wysłany: 31 Sierpień 2012, 22:23   

Willfred napisał/a:
Wiara to jedno, a postępowanie ludzi to drugie.

Oczywiście, wiem, wiem... Ale nie mogłem się powstrzymać ^^

Willfred napisał/a:
teistą... a nie, wróć, wśród nich też są odchyły.

Większość tych, którzy mienią się ateistami to po prostu zakamuflowani hipsterzy.
_________________
Why contain it? Let it spill over to schools and churches, let the bodies pile up on the streets.
In the end, they will beg us to save them.
 
 
Czubek SNoW
ZIMA!!!! *^-^*


Wiek: 28
Dołączyła: 02 Lut 2012
Skąd: Czechowice-dziedzice
Wysłany: 31 Sierpień 2012, 22:26   

Cperka napisał/a:
Willfred napisał/a:
Wiara to jedno, a postępowanie ludzi to drugie.

Oczywiście, wiem, wiem... Ale nie mogłem się powstrzymać ^^

Willfred napisał/a:
teistą... a nie, wróć, wśród nich też są odchyły.

Większość tych, którzy mienią się ateistami to po prostu zakamuflowani hipsterzy.


ateiści a w Wielkanoc popierdalają z koszykiem do kościoła... takich przypadków to mnóstwo
_________________
"Walking around aimlessly by myself
Breathing a faint sigh, my breath turns white
Seasons change, and in this fleeting season..
My tears fall for no reason...
Falling sadness transforms into pure white snow...."
 
 
Czubek Cross
Ufok


Wiek: 30
Dołączył: 30 Kwi 2012
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 31 Sierpień 2012, 22:31   

Ja chodzę w Wielkanoc z koszyczkiem z jednego powodu. Mieszkam z rodzicami. Jedno jest chore, drugie nie ma czasu. Więc ja to robię, dla nich. I są mi wdzięczni, że robię to mimo mojego podejścia do kościoła.

Gdybym nie robił tego dla nich - nigdy bym nie chodził do kościoła.
 
 
Czubek SNoW
ZIMA!!!! *^-^*


Wiek: 28
Dołączyła: 02 Lut 2012
Skąd: Czechowice-dziedzice
Wysłany: 31 Sierpień 2012, 22:35   

Cross napisał/a:
Ja chodzę w Wielkanoc z koszyczkiem z jednego powodu. Mieszkam z rodzicami. Jedno jest chore, drugie nie ma czasu. Więc ja to robię, dla nich. I są mi wdzięczni, że robię to mimo mojego podejścia do kościoła.

Gdybym nie robił tego dla nich - nigdy bym nie chodził do kościoła.


to tu masz sytuację normalną, ja mówię o większości przypadków (patologicznych) osób które znam i które niestety wyglądają zupełnie inaczej.
_________________
"Walking around aimlessly by myself
Breathing a faint sigh, my breath turns white
Seasons change, and in this fleeting season..
My tears fall for no reason...
Falling sadness transforms into pure white snow...."
 
 
Elf Nilf-kun
Tajemniczy


Wiek: 17
Dołączył: 23 Gru 2009
Skąd: On wylazł?
Wysłany: 31 Sierpień 2012, 22:41   

SNoW napisał/a:
to tu masz sytuację normalną, ja mówię o większości przypadków (patologicznych) osób które znam i które niestety wyglądają zupełnie inaczej.

Ja z bratem zawsze jestem posyłany do kościoła z koszyczkiem ^^"
_________________
Jak myślisz Gość dam radę powiększyć z 1,04 posta na dzień na 1,6487?
aqvario trzeba zwiększyć precyzję tej statystyki :)
 
 
Czubek Willfred
Destruktor Domów


Wiek: 39
Dołączył: 29 Sty 2009
Skąd: Kraków
Wysłany: 31 Sierpień 2012, 22:59   

Nilf-kun napisał/a:

Ja z bratem zawsze jestem posyłany do kościoła z koszyczkiem ^^"


Ale w ramach buntu masz w nim pony-jajeczka.
_________________

 
 
Elf Nilf-kun
Tajemniczy


Wiek: 17
Dołączył: 23 Gru 2009
Skąd: On wylazł?
Wysłany: 1 Wrzesień 2012, 11:51   

Cytat:
Ale w ramach buntu masz w nim pony-jajeczka.

^^ zgadza się Will ^^
_________________
Jak myślisz Gość dam radę powiększyć z 1,04 posta na dzień na 1,6487?
aqvario trzeba zwiększyć precyzję tej statystyki :)
 
 
Aratar
Valar


Wiek: 25
Dołączył: 25 Lut 2012
Skąd: Głogów
Wysłany: 2 Wrzesień 2012, 10:46   

Większość dzisiejszych ateistów nie jest prawdziwymi ateistami. Po prostu nimi są bo to jest fajne, bo większość ludzi dzisiaj tak robi i to jest w modzie.

Swoją drogą mnie dobija coś takiego jak ateiści mówią do mnie, że katolicy powinni być tolerancyjni dla innych, z czym się zgadzam i tolerancyjny dla innych jestem, ale ta tolerancja niestety działa w jedną stronę: ja jestem tolerancyjny w stosunku do nich, oni w stosunku do mnie nie.

Kolejny tekst, dość popularny: nie chodzę do kościoła bo jest tam ksiądz taki, który zrobił to, to i tamto. Hmmm.... to faktycznie ktoś był kiedyś "prawdziwym" wierzącym skoro chodził do kościoła dla księdza a nie dla Boga.
_________________
Laureat nagrody "Złotej łyżeczki honorowego nabywcy"
 
 
Czubek Cross
Ufok


Wiek: 30
Dołączył: 30 Kwi 2012
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 3 Wrzesień 2012, 09:50   

Zawsze chodziłem na religię. Z jednej strony przez otoczenie, a bo to rodzina, a bo to inni chodzą, a ja nie i wstyd, a bo to czy tamto. Z drugiej strony sam chciałem, czekałem na księdza/katechetę, który będzie chciał dyskutować. Na kogoś, z kim mógłbym poważnie dyskutować nad potrzebą wiary, czemu ludzie wierzą w Boga/ów, Biblię/Koran (czy inne tam) mimo, że wszystko przeczy całej tej otoczce religii. Chciałem pogadać poważnie, może dowiedziałbym się czegoś, o czym nie wiem, może by sprawił, że zastanowiłbym się nad swoją własną religijnością. Jednak nie doczekałem się takich zajęć religii.

Jedynie w I klasie technikum miałem otwartego księdza. Słuchał co mamy do powiedzenia, czasem odpowiadał na nasze pytania, nawet te negujące istnienie Boga i sił nadprzyrodzonych. Robił to, bo uważał, że tego jego obowiązek jako ksiądz. Tematem, na którym się denerwował i zamykał dyskusję to Kościół Katolicki, ale mogę to zrozumieć. Większość z nas była głupia i bardziej oskarżaliśmy niż konstruktywnie dyskutowaliśmy.

Jednak w II klasie był już inny ksiądz, poprzedni nie spodobał się proboszczowi. Nie lubił stylu, w którym prowadził zajęcia. Podobno nawet się o to pokłócili, o to, w jaki sposób religia powinna być prowadzona. Bo co lepsze - sprawić, że pytania uczniów dostaną odpowiedź i zyskać trwałych wiernych czy wymuszać chodzenie do kościoła w czasie uczenia się w tej szkole żeby sprawić, że po szkole nigdy nie pójdą do kościoła lub wypiszą się z religii. Pytanie retoryczne, odpowiedź jest oczywista. Jednak proboszcz uparł się przy swoim.

W II klasie na religię chodziło o 8 osób mniej. To byli Ci, którzy chcieli dyskutować, byli tacy jak ja, nie wierzyli w Boga, ale byli otwarci, chcieli odpowiedzi na dręczące ich pytania. Wypisaliśmy się z religii po pierwszym semestrze jak dowiedzieliśmy się jak wyglądają zajęcia z nowym księdzem. No i tak wyszło, że nasze 8 osób tworzy takie osiedlowe kółko ateistów/niewierzących. Spotykamy się czasem i dyskutujemy.

Oto moja historia. : D
 
 
Łańcuch z Lilka
Hayate Team
Kapłanka Aqvario


Wiek: 34
Dołączyła: 01 Paź 2007
Skąd: z innej planety
Wysłany: 12 Listopad 2012, 12:47   

Propos nauczania religii w szkole, wpadłam na ciekawy artykuł xD

Linkuś: http://www.mojawyspa.co.u...lieton-Ave-Gugu

Pozostaje mi to skomentować... O, Wielki Gugu xD
_________________

 
 
Bombka z Miu
Hayate Team
Aye Sir!


Wiek: 27
Dołączyła: 09 Lis 2011
Skąd: Wrocław
Wysłany: 12 Listopad 2012, 13:48   

W gimnazjum miałam świetnego księdza. Nie był żadną zacofaną ciemnotą. Miał genialne poczucie humoru i podejście do dzieciaków. Mieliśmy z nim umowę, że były dwie lekcje normalnej religii i dwie lekcje oglądania filmu. Zawsze dawał nam kasę na niego i na przerwie szliśmy do wypożyczalni filmów, która była koło szkoły. I tak oglądaliśmy american pie i inne komedie tego pokroju. Siedziałam wtedy w pierwszej ławce przy jego biurku, ponieważ świetnie się z nim gadało i żartowało, chociaż już wtedy byłam ateistką.
W liceum przewinęły się trzy osoby. Pierwszą był ksiądz- legenda w naszej szkole. Niestety kiedy ja przyszłam on już odchodził. Był fajnym, młodym chłopakiem. Nie było osoby, która by go nie lubiła. Kiedy przeniesiony do innego miasta dostał owacje na stojąco. Drugą osobą był katecheta. Tak ogłupiały, że głowa boli. Byłam u niego tylko na jednych zajęciach, ponieważ zapomniałam donieść zaświadczenia od mamy, że nie będę chodzić na religię. Puścił nam edukacyjny film (chyba każdy na jakieś trafił w szkole). Był on o antykoncepcji. Oczywiście według chrześcijaństwa. Animowana pani pokazywała kobietkom jak... sprawdzać sobie śluz. Kiedy jest lepki, gęsty i ciągnący to... etc. Była pokazana animowana dłoń i jak się kleją palce w śluzie. Nie wiedziałam czy się śmiać, czy płakać. Pan katecheta zapewniał, że stosuje z żoną tą metodę (wtedy urodziło mu się czwarte dziecko;p). Od tej pory nie chodziłam na religię. Brałam do szkoły książkę i szłam na zupkę do szkolnej kawiarenki. Był jeszcze trzeci ksiądz w trzeciej klasie. Niestety zbyt wyluzowany. Wyrzucili go po roku za zbytnie spoufalanie się z uczniami. Można było znaleźć nawet na niektórych portalach społecznościowych 'sweet zdjęcia z rąsi' z jego uczniami.
Osobiście uważam, że religia jest kompletnie nie potrzebna w szkole. Albo się na nich nic nie robi (śpi, gra, rysuje), albo prowadzą je jacyś nawiedzeni ludzie. Jest to tylko zmarnowana godzina, która nic nie wprowadza.

P.S. Ja tam z koszyczkiem nie chodzę do kościoła. Co to za ateista, który chodzi święcić jajka ;p I nie mam 5 lat, żeby mnie mama z koszykiem wyganiała z domu :OOO.
 
 
Czubek Cross
Ufok


Wiek: 30
Dołączył: 30 Kwi 2012
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 12 Listopad 2012, 14:14   

Ja jestem żeby całkowicie wywalić religię ze szkół. Ja chcę w szkołach zajęcia z etyki z prawdziwego zdarzenia. To byłoby lepsze, o wiele lepsze. :]
 
 
Czubek Anna Asakura
leńń universum


Wiek: 22
Dołączyła: 25 Sie 2012
Wysłany: 12 Listopad 2012, 17:06   

U mnie w szkole jest do wyboru etyka lub religia. ALE. Jeżeli jako chrześcijanin wybierzesz etykę to po skończeniu szkoły nie dostaniesz zaświadczenia, że chodziłeś na religię przez co automatycznie masz przesrane jeżeli np będziesz chciał zostać światkiem/chrzestnym/małżonkiem etc. Pani katechetka oszołom mówiła, że oznacza to mniej więcej to, że się wyrzekasz religii. :/ Ta kobieta w ogóle ma nasrane w deklu tak z leksza. Raz zgłosiłam się, żeby przygotować temat bo nikt inny nie chciał. Świadome sny. Taki wykład tam im dałam, wszyscy siedzieli z otwartymi ustami jakie to to zajebiste, a pani katechetka oczywiście zaczęła że to spirytyzm, że to otwiera drzwi szatanowi i inne bzdety KK. Jestem ateistką od chyba 4 lat, ale póki nie przekroczy się tej magicznej liczby to niestety trzeba się stosować do reguł rodziców. Tak więc jeżeli tylko by usłyszeli, że nie chce chodzić na religię, najprawdopodobniej kark skręcony. :P No, ale czasami po prostu mam niezłą polewkę jak tam tak siedzę i jednym uchem słucham co ta kobieta wygaduje...
Już na pierwszej lekcji zaczęła pieprzyć w stylu: "A skąd wiecie, że dzisiaj nie widzimy się po raz ostatni? Skąd wiecie, że Pan Bóg nie zechce przywołać Was do Królestwa Bożego właśnie dziś? Skąd macie pewność, że zobaczycie jeszcze kiedyś swoich przyjaciół i rodzinę? Jaką macie pewność, że wychodząc z domu, żegnając się z mamą, nie widzicie jej po raz ostatni?"... Czasami mam ochotę wybuchnąć jej śmiechem w twarz. A najlepsze, że to młoda kobieta jest. Ech. Dobra. Się rozpisałam. :P
_________________

 
 
rinoicia
Hayate Support Team


Wiek: 31
Dołączyła: 04 Lis 2007
Skąd: Katowice
Wysłany: 12 Listopad 2012, 17:44   

Trzeba było jej spytać - "Grozi mi pani?" XD
_________________
http://myanimelist.net/animelist/Rinoicia
 
 
Czubek Anna Asakura
leńń universum


Wiek: 22
Dołączyła: 25 Sie 2012
Wysłany: 12 Listopad 2012, 17:58   

Haha. Dobre. :P Jak znowu jej coś odwali to tym razem się nie będę powstrzymywać. Mam jej wiele do wygarnięcia. *śmiech zła*
_________________

 
 
Czubek Willfred
Destruktor Domów


Wiek: 39
Dołączył: 29 Sty 2009
Skąd: Kraków
Wysłany: 12 Listopad 2012, 18:03   

No cóż, wiedzy że nic się nie stanie nie masz, nikt jej nie ma. Dlatego ona chciała żebyście wszyscy w klasie jakby co to trafili od razu do Nieba :DD Chociaż moim zdaniem i ateiści mają tam wstęp jeśli są dobrymi ludźmi.

[ Dodano: 12 Listopad 2012, 18:09 ]
A tak z czystej ciekawości, skąd to odrzucenie wiary w tak młodym wieku - 12 lat?
_________________

 
 
Czubek BlackFox
>.<


Wiek: 27
Dołączył: 10 Mar 2011
Wysłany: 12 Listopad 2012, 18:12   

biedni innowiercy, szczezną w piekle ^^"
_________________
Spoiler:

Spoiler:

Spoiler:

Spoiler:

spoiler



What do we say to the god of death? Not today!
 
 
Czubek Willfred
Destruktor Domów


Wiek: 39
Dołączył: 29 Sty 2009
Skąd: Kraków
Wysłany: 12 Listopad 2012, 18:21   

BlackFox napisał/a:
biedni innowiercy, szczezną w piekle ^^"


Black, ty katolicki talibie :DD
_________________

 
 
Czubek BlackFox
>.<


Wiek: 27
Dołączył: 10 Mar 2011
Wysłany: 12 Listopad 2012, 18:42   

ogólnie cały czas mnie zastanawia czy jeśli którykolwiek bóg istnieje to czy innowiercy, według danej religii, skończyli by po tej gorszej stronie po śmierci nawet jeśli byli by dobrymi ludźmi
_________________
Spoiler:

Spoiler:

Spoiler:

Spoiler:

spoiler



What do we say to the god of death? Not today!
 
 
Czubek Anna Asakura
leńń universum


Wiek: 22
Dołączyła: 25 Sie 2012
Wysłany: 12 Listopad 2012, 18:44   

Willfred, no tak, ja rozumiem, że jej zadaniem jest sprawić, żebyśmy wierzyli itd... ale z tymi jej sposobami to jakoś chyba nie bardzo to jej wychodzi. Sama nam ostatnio mówiła, że jedna z jej klas zdeklarowała się, że wszyscy są ateistami i nie potrzebują jej lekcji. No więc chyba widać jaki z niej nauczyciel. Gdyby miała inne, normalne (w miarę) metody przekazywania nam tego całego badziewia to by źle nie było. Ale ona nas już przywitała takimi tekstami no to jak tu nie myśleć że religijny oszołom?
_________________

 
 
Czubek Willfred
Destruktor Domów


Wiek: 39
Dołączył: 29 Sty 2009
Skąd: Kraków
Wysłany: 12 Listopad 2012, 18:56   

Anna Asakura napisał/a:
Willfred, no tak, ja rozumiem, że jej zadaniem jest sprawić, żebyśmy wierzyli itd... ale z tymi jej sposobami to jakoś chyba nie bardzo to jej wychodzi. Sama nam ostatnio mówiła, że jedna z jej klas zdeklarowała się, że wszyscy są ateistami i nie potrzebują jej lekcji. No więc chyba widać jaki z niej nauczyciel. Gdyby miała inne, normalne (w miarę) metody przekazywania nam tego całego badziewia to by źle nie było. Ale ona nas już przywitała takimi tekstami no to jak tu nie myśleć że religijny oszołom?


Jasna sprawa, ja się zgadzam, że ona zupełnie się nie nadaje do nauczania czegokolwiek. Tym bardziej jeśli jej odwaliło. Co prawda podejrzewam, że ta jej poprzednia klasa tak naprawdę nie przeszła na ateizm tylko nie chcieli do niej chodzić na lekcje co mnie wcale nie dziwi. Ze smutkiem patrzę jak bardzo to nauczanie upadło od moich czasów. Mimo katolickiego liceum ani razu nie miałem do czynienia z takimi nawiedzonymi belframi.

[ Dodano: 12 Listopad 2012, 18:57 ]
BlackFox napisał/a:
ogólnie cały czas mnie zastanawia czy jeśli którykolwiek bóg istnieje to czy innowiercy, według danej religii, skończyli by po tej gorszej stronie po śmierci nawet jeśli byli by dobrymi ludźmi


Na to nikt Ci za życia nie odpowie, musisz poczekać do emerytury, potem kaplica i wszystkie zagadki rozwiązane :D
_________________

 
 
Czubek Anna Asakura
leńń universum


Wiek: 22
Dołączyła: 25 Sie 2012
Wysłany: 12 Listopad 2012, 19:08   

Tak. Teraz większość nauczycieli nie potrafi uczyć. Ale już zwłaszcza katecheci. Zależy to od człowieka, no ale kto by był normalny po tylu godzinach w szkole z nami (albo kto normalny w ogóle zabiera się za karierę nauczyciela)?
_________________

 
 
Czubek Willfred
Destruktor Domów


Wiek: 39
Dołączył: 29 Sty 2009
Skąd: Kraków
Wysłany: 12 Listopad 2012, 19:13   

Anna Asakura napisał/a:
Tak. Teraz większość nauczycieli nie potrafi uczyć. Ale już zwłaszcza katecheci. Zależy to od człowieka, no ale kto by był normalny po tylu godzinach w szkole z nami (albo kto normalny w ogóle zabiera się za karierę nauczyciela)?


To musi być obopólne, ani nauczyciele nie mogą gnoić uczniów, ani uczniowie znęcać się czy podsrywać nauczycieli.
Znałem wielu nauczycieli z powołania i chociaż mogliśmy za nimi nie przepadać i narzekać na ilość nauki to się ich szanowało, a oni szanowali nas. No, ale mimo wszystko wtedy młodzież bardziej chciała się uczyć niż teraz :)
_________________

 
 
Aratar
Valar


Wiek: 25
Dołączył: 25 Lut 2012
Skąd: Głogów
Wysłany: 12 Listopad 2012, 19:30   

Sam zastanawiałem się nad pójściem na belfra, ale historii :D

Jak już wspominałem nie trafiłem na żadnego nawiedzonego katechetę czy księdza(fart?).
_________________
Laureat nagrody "Złotej łyżeczki honorowego nabywcy"
 
 
Elf Red Devil
Początkujący sadysta


Wiek: 24
Dołączył: 15 Sie 2011
Skąd: Bukownica
Wysłany: 12 Listopad 2012, 19:32   

Haha. Ja byłem ateistą do 3 gimnazjum. Od tamtej pory wierzę w Boga i nic ani nikt nie wybije mi tego z głowy. }xD

[ Dodano: 12 Listopad 2012, 19:35 ]
Anna Asakura napisał/a:
Tak. Teraz większość nauczycieli nie potrafi uczyć. Ale już zwłaszcza katecheci. Zależy to od człowieka, no ale kto by był normalny po tylu godzinach w szkole z nami (albo kto normalny w ogóle zabiera się za karierę nauczyciela)?


Ja tam trafiam na dobrych nauczycieli. }:P Fakt, że od religii troche gorzej i z leksza nawiedzona to jest kobieta, ale jest dużo lepsza niż katecheci we wcześniejszych szkołach.
_________________
http://myanimelist.net/an...-Devil&sclick=1
 
 
Aratar
Valar


Wiek: 25
Dołączył: 25 Lut 2012
Skąd: Głogów
Wysłany: 12 Listopad 2012, 19:45   

Red Devil napisał/a:
Haha. Ja byłem ateistą do 3 gimnazjum. Od tamtej pory wierzę w Boga i nic ani nikt nie wybije mi tego z głowy. }xD

Jeśli mogę spytać, przez co lub kogo się nawróciłeś na wiarę w Boga?
_________________
Laureat nagrody "Złotej łyżeczki honorowego nabywcy"
 
 
Elf Red Devil
Początkujący sadysta


Wiek: 24
Dołączył: 15 Sie 2011
Skąd: Bukownica
Wysłany: 12 Listopad 2012, 19:53   

Aratar napisał/a:
Jeśli mogę spytać, przez co lub kogo się nawróciłeś na wiarę w Boga?


Cóż... na forum nie będę tego roztrząsał, ale przy piwie mógłbym już raczej ci powiedzieć. }:P
_________________
http://myanimelist.net/an...-Devil&sclick=1
 
 
Aratar
Valar


Wiek: 25
Dołączył: 25 Lut 2012
Skąd: Głogów
Wysłany: 12 Listopad 2012, 20:02   

A przy soku też może być? :P
_________________
Laureat nagrody "Złotej łyżeczki honorowego nabywcy"
 
 
Czubek Willfred
Destruktor Domów


Wiek: 39
Dołączył: 29 Sty 2009
Skąd: Kraków
Wysłany: 12 Listopad 2012, 20:04   

Aratar napisał/a:
A przy soku też może być? :P


On przestał być niewierzący, a nie niepijący.
_________________

 
 
Elf Red Devil
Początkujący sadysta


Wiek: 24
Dołączył: 15 Sie 2011
Skąd: Bukownica
Wysłany: 12 Listopad 2012, 20:05   

Sok? Hm... jako popitka? }:B
_________________
http://myanimelist.net/an...-Devil&sclick=1
 
 
Czubek Willfred
Destruktor Domów


Wiek: 39
Dołączył: 29 Sty 2009
Skąd: Kraków
Wysłany: 12 Listopad 2012, 20:07   

Aratar, a może Ty mówiłeś o soku ze śliwek łąckich? Tym 70%?
_________________

 
 
Aratar
Valar


Wiek: 25
Dołączył: 25 Lut 2012
Skąd: Głogów
Wysłany: 13 Listopad 2012, 16:10   

"Możliwe, se nie przypominam" - jak to było w kabarecie xD
_________________
Laureat nagrody "Złotej łyżeczki honorowego nabywcy"
 
 
Czubek Cross
Ufok


Wiek: 30
Dołączył: 30 Kwi 2012
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 15 Listopad 2012, 22:26   

Klik

Brak słów. :/ Ja bym zwariował. xP
 
 
Czubek Willfred
Destruktor Domów


Wiek: 39
Dołączył: 29 Sty 2009
Skąd: Kraków
Wysłany: 15 Listopad 2012, 22:36   

Zamiast wariować, ja bym odmówił brania udziału w takich praktykach, a odwołać się można do biskupa w przypadku odmowy bierzmowania.
_________________

 
 
Łańcuch z aqvario
Hayate Team
Jego mackowatość


Wiek: 43
Dołączył: 07 Sie 2006
Skąd: Z innego wymiaru
Wysłany: 15 Listopad 2012, 23:30   

Will, ale o możemy powiedzieć my, którzy w życiu przeszliśmy trochę i w kaszę nadmuchać sobie nie damy. A to dotyczy 14-15 latków, którzy: 1. mają się słuchać rodziców, 2. mają się słuchać nauczycieli, 3. będą mieli przesrane, jak nie będą się słuchać księdza. Ten wiek może i jest buntowniczy, ale podstawy pewności siebie, niezależności i wiedzy, jak należy działać w sytuacjach konfliktowych, są raczej na początku drogi. Taką młodzież łatwo zastraszyć i zmanipulować. A ten ksiądz robi to publicznie nawet z osobami dorosłymi. To jest olbrzymi problem.
_________________
Cross: Bez okularów czuję się jakby oczy mi zabrano. xP
Willfred: Bo za bardzo na nich polegasz. Zamknij oczy i zacznij macać xDD
Aqvario: Witajcie w świecie tentacles! :D


Do mangi nie można podchodzić jak do kochanki - nie można się pieprzyć z każdą stroną!


 
 
Czubek Anna Asakura
leńń universum


Wiek: 22
Dołączyła: 25 Sie 2012
Wysłany: 15 Listopad 2012, 23:33   

Tak może naciągam to pod temat, ale... To jest jakaś masakra co trzeba teraz zrobić żeby dostać bierzmowanie. Zmuszają, wymyślają jakieś chore niemal codzienne chodzenie do kościoła przez cały rok, a potem się dziwią czemu młodzież po bierzmowaniu przestaje chodzić. To normalne. Sama to przeszłam bo po roku ciągłego biegania w te i z powrotem do kościoła, na spotkania, różańce, roraty i inne badziewia po prostu się już tym wszystkim rzyga. Taka niestety prawda.
_________________

Ostatnio zmieniony przez Anna Asakura 15 Listopad 2012, 23:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Czubek Willfred
Destruktor Domów


Wiek: 39
Dołączył: 29 Sty 2009
Skąd: Kraków
Wysłany: 15 Listopad 2012, 23:37   

aqvario napisał/a:
Will, ale o możemy powiedzieć my, którzy w życiu przeszliśmy trochę i w kaszę nadmuchać sobie nie damy. A to dotyczy 14-15 latków, którzy: 1. mają się słuchać rodziców, 2. mają się słuchać nauczycieli, 3. będą mieli przesrane, jak nie będą się słuchać księdza. Ten wiek może i jest buntowniczy, ale podstawy pewności siebie, niezależności i wiedzy, jak należy działać w sytuacjach konfliktowych, są raczej na początku drogi. Taką młodzież łatwo zastraszyć i zmanipulować. A ten ksiądz robi to publicznie nawet z osobami dorosłymi. To jest olbrzymi problem.


W sumie masz rację, ale podstawy niezależności trzeba budować od początku bo inaczej wyrośnie się na ciotę :/ Co widać po przykładzie dorosłych, którzy zamiast iść do biskupa w sprawie takich praktyk godzą się i pokornie słuchają bo przecież "ksiądz ma zawsze rację, a jak nie ma to patrz punkt pierwszy".

[ Dodano: 15 Listopad 2012, 23:39 ]
Anna Asakura napisał/a:
Tak może naciągam to pod temat, ale... To jest jakaś masakra co trzeba teraz zrobić żeby dostać bierzmowanie. Zmuszają, wymyślają jakieś chore niemal codzienne chodzenie do kościoła przez cały rok, a potem się dziwią czemu młodzież po bierzmowaniu przestaje chodzić. To normalne. Sama to przeszłam bo po roku ciągłego biegania w te i z powrotem do kościoła, na spotkania, różańce, roraty i inne badziewia po prostu się już tym wszystkim rzyga. Taka niestety prawda.


Serio teraz tak jest? Ja miałem krótki kurs przygotowawczy na przełomie podstawówki i liceum i tyle. Zabawne jest to, że moja kuzynka z którą chodziłem do Pijarów, bierzmowanie załatwiała sobie dopiero przed ślubem i jakoś przez całe liceum ani katecheci, ani ksiądz dyrektor się jej nie czepiali :)
_________________

 
 
Czubek Anna Asakura
leńń universum


Wiek: 22
Dołączyła: 25 Sie 2012
Wysłany: 15 Listopad 2012, 23:48   

Hah. Tak jest fajnie. W sumie można niby załatwić sobie bierzmowanie później bo to idzie szybciej, ale jeżeli przyjmujesz je 'normalnie' to masz przekichane. Ostatnia klasa, multum nauki, testy końcowe, a jeszcze lecisz do kościółka bo jak pieczątki nie będzie to cie ksiądz udupi i nie przepuści. Wcześniej były podpisy do indeksu, ale oczywiście podrabiali to wymyślili pieczątkę. Po takich przeżyciach chyba mało kto będzie przyjażnie nastawiony do Kościoła.
_________________

 
 
Czubek Willfred
Destruktor Domów


Wiek: 39
Dołączył: 29 Sty 2009
Skąd: Kraków
Wysłany: 15 Listopad 2012, 23:57   

Za moich czasów było łatwiej, ostatnia klasa, egzamin do liceum, kilka wizyt w sprawie bierzmowania i tyle. Ale też człowiek jakoś lepiej gospodarował czasem a nauki nie było mniej niż teraz, powiedziałbym że nawet więcej i dziwnym trafem zawsze była chwila żeby wyskoczyć na boisko pograć, albo na rower etc. Nawiasem mówiąc wkurza mnie, że moje stare boisko przy szkole stoi puste, a dyrekcja nie chce tam wpuszczać nikogo poza uczniami. Żeby przynajmniej ich kopnęła w tłuste tyłki i kazała spędzać przerwy na polu zamiast palić pety czy gapić się w smartfony.
_________________

 
 
Aratar
Valar


Wiek: 25
Dołączył: 25 Lut 2012
Skąd: Głogów
Wysłany: 16 Listopad 2012, 10:32   

Anna Asakura napisał/a:
Zmuszają, wymyślają jakieś chore niemal codzienne chodzenie do kościoła przez cały rok, a potem się dziwią czemu młodzież po bierzmowaniu przestaje chodzić. To normalne.

Uwielbiam jak ktoś to wyolbrzymia :)
Co jest normalnego w tym, że nie chodzą do kościoła. Mówisz to w taki sposób jak to była jakaś ciężka praca fizyczna, z którą nie da sie nic porównać.
_________________
Laureat nagrody "Złotej łyżeczki honorowego nabywcy"
 
 
Czubek Willfred
Destruktor Domów


Wiek: 39
Dołączył: 29 Sty 2009
Skąd: Kraków
Wysłany: 16 Listopad 2012, 11:18   

Czekam tylko aż ktoś napisze "Wymyślają jakieś chore niemal codzienne chodzenie do szkoły przez cały rok, a potem się dziwią czemu młodzież nie chce chodzić" xDD
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 15