Strona grupy skanlacyjnej Hayate
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

-|-Strona główna grupy Hayate-|-

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Urtica
1 Grudzień 2016, 21:54
Inu wo Kau
Autor Wiadomość
Hayate


Wiek: 11
Dołączył: 12 Paź 2005
Wysłany: 1 Grudzień 2016, 21:17   Inu wo Kau

Historie o wychowywaniu zwierzaków, ich życiu codziennym, umieraniu...
 
 
Lilka
Hayate Team
Kapłanka Aqvario


Wiek: 32
Dołączyła: 01 Paź 2007
Skąd: z innej planety
Wysłany: 16 Grudzień 2016, 00:27   

Popłakałam się przy pierwszym rozdziale, zwłaszcza jak Tum dostał drgawek, bo przechodziłam przez to z moim kochanym Dżekim. Roztrzęsiona i przerażona pobiegłam do weterynarza, ale to było przed otwarciem, więc go jeszcze nie było. Facet, który mu podnajmował gabinet, stwierdził: "Przyjdź o 15. Jeśli pies jeszcze będzie żyć."
Znienawidziłam kolesia. Do tej pory, gdy jestem we Władysławowie i przypadkiem go zobaczę, to wysyłam mu nienawistne spojrzenia.
_________________

 
 
Jerza
Hayate Team


Wiek: 23
Dołączyła: 01 Wrz 2014
Skąd: nocą tupta jeż?

Wysłany: 16 Grudzień 2016, 00:40   

Grunt, to trafić na dobrego weterynarza, któremu faktycznie zależy na zwierzętach... 3 lata temu straciłabym moją Pyzę, gdyby nie weterynarz, który tamtego roku otworzył ze swoją siostrą gabinet niedaleko mnie. Po moim telefonie, wrócił do gabinetu godzinę po zamknięciu (czyli ledwo zdążył wrócić do domu), operował Pyzę prawie dwie godziny, policzył tylko za kroplówkę i zastrzyki, które dostawała potem przez tydzień i jeszcze dostała gratis kaftanik, żeby nie lizała szwów. A to wszystko w niedzielę!
Kiedy czytałam ten rozdział przypomniały mi się wszystkie zwięrzęta, które się przewinęły przez nasz dom... A Spirit to chyba nigdy mi nie wybaczy, że go wciągnęłam w tłumaczenie takiej mangi :v
_________________
Apetyt rośnie w miarę Jerzenia~
 
 
Lilka
Hayate Team
Kapłanka Aqvario


Wiek: 32
Dołączyła: 01 Paź 2007
Skąd: z innej planety
Wysłany: 16 Grudzień 2016, 00:47   

Zazdroszczę ci dobrego weta, Jerza.
_________________

 
 
Spiritusick
Hayate Team
Oaza zajebistości.


Wiek: 26
Dołączył: 05 Maj 2015
Wysłany: 16 Grudzień 2016, 08:44   

Kocia Ciocia napisał/a:
A Spirit to chyba nigdy mi nie wybaczy, że go wciągnęłam w tłumaczenie takiej mangi :v

Wybaczy, wybaczy T^T
A Diego to jest wdzięczny, bo miał potem częściej spacery :v
_________________
"Spiritełusz - zawinął bogom zajebistość i sprezentował ludzkości."
"...od tej chwili nie musieli już bać się ciemności, bo mogli oświetlać życie Spiritełuszowym blaskiem zajebistości~"
- Jerzeł Jerzełusz Jerzełuszowicz
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 15