Strona grupy skanlacyjnej Hayate
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

-|-Strona główna grupy Hayate-|-

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Hipek
12 Październik 2018, 20:24
Kolejny rok - piątek - 12 października 2018
Autor Wiadomość
Zombie Hipek
Hayate Team


Wiek: 25
Dołączył: 07 Lip 2009
Skąd: Elbląg

Wysłany: 12 Październik 2018, 19:59   Kolejny rok - piątek - 12 października 2018

     Dziś właśnie mija kolejny rok istnienia grupy... Jakby Hayate było loli, to byłoby właśnie w wieku dojrzewania. To już 13 lat... Ale Hayate loli nie jest. Kiedyś mieliśmy stworzyć Hayate-chan, jednak niestety nie wyszło.
     Hayate to coś więcej. Dla wielu z nas twór wyjątkowy i zmieniający życie. Na swoim koncie mamy wiele ofiar. Większość z nich jest aktualnie szczęśliwa. Chciałem, aby każdy miał okazję opisać swoje szczęście, jednak nie wszyscy zdążyli (mogłem nie ogłaszać tego dzisiaj w nocy).
     Kilka słów od Hayateńczyków.



Lilka
Latka mijają, a my dalej tu jesteśmy :) Hayate kończy dzisiaj 13 lat! Ale z nas dinozaury ;) Życzę wszystkim Hayateńczykom kolejnego roku pełnego zabawy, łatwego tłumaczenia, błyskawicznej korekty, edycji jak po maśle i na koniec, wszystkim QCerom życzę, aby sprawdzanie rozdziałów sprowadzało się do przeczytania ^_^
  


Smoq
Zakładając grupę xx lat temu nie sądziłem, że wyrośnie z tego coś tak wspaniałego. W tamtym momencie chciałem jedynie pozwolić Polakom na zapoznaniu się ze świetnym tytułem jakim jest Mahou Sensei Negima (którego nadal nie udało nam się skończyć, shame on us).
A jednak - nasza grupa stała się jednocześnie instytucją matrymonialną, obozem pracy, dla niektórych wręcz rodziną, a dla większości miejscem w którym odnaleźli bratnie dusze, z którymi z przyjemnością obcują. Nie dziwi zatem, że frekwencja na spotkaniach offline jest tak duża.
Przykro mi jedynie, że grono osób musiało odejść ze względu na real life i brak czasu, w tym również większość założycieli, ostał się jedynie Kazuya.
Apropo real life, czas kończyć, bo praca wzywa :D.
Tak więc z okazji rocznicy powstania naszej grupy - Banzai!
  


Spiritusick
To moje czwarte urodziny Hayate. Czas tu spędzony historia wzlotów i upadków, ciężkiej pracy i bezwstydnego lenistwa, poznawania nowych ludzi i bezlitosnego ich trollowania. Część znajomości była przelotna, niczym bąk puszczony w warszawskim tramwaju, inne przetrwały i zapowiadają się równie dobrze, co reprezentacja Polski przedMundialem, może chociaż tu będzie happy end. Miałem tu już dwóch szefów, na których zawsze mogę ponarzekać, poznałem nową babcię, trafiłem na pewną Alpakę, której sędziowie pomagają w PESie, pokrewną piromańską duszę dbającą razem ze mną, by na żadnym hayateńskim spędzie płomień nigdy nie gasł, a ludzie nie chodzili głodni... I wiele innych, które w taki bądź inny sposób sprawiły, że nadal w tej grupie jestem. I to rzadko trzeźwy. Przede wszystkim jednak, to dzięki Hayate bezpowrotnie utraciłem swoją wolność, gdyż to tutaj poznałem swoją wspaniałą żonę~ Uważajcie więc na siebie, nie znacie dnia ani godziny, gdy Hayate Was zniewoli.
  


Lust
Jako, że mam dopiero roczek, nie mam wiele do opowiedzenia, jednak przyznam, że niektóre absurdalne sytuacje na Hayate(głównie jedna) była idealnym tematem do pracy na uczelni, którą opisałam i dzięki temu zaliczyłam przedmiot :D
Ale wracając do głównego wątku mój roczek tutaj opisze w najtrafniejszym skrócie:
Co się narobiłam edytując, to się narobiłam; co Hayate pomogłam, to pomogłam. Co błędów świeżaka porobiłam, to porobiłam.
Ale, co Hipka powku*@$#łam, to moje :D
  


Marcu
Będę się bronić z całych sił, hayetańska gorączka miłosna mnie nie dopadnie! Swoją drogą przydało by się u nas więcej dziewczyn. Jestem świadkiem pięknej przyjaźni dwóch mężczyzn. Często słucham ich na discordzie jak się przekomarzają. Są jak stare dobre małżeństwo, mowa tu o Hipku i Smoq. Może jakiegoś shonen-ai o nich zrobić? Hm...
  


Al Pachinko
Moje 2,5 roku w Hayate wygląda dość nędznie, gdy grupa kończy 13 lat. Początki były ciężkie, bo za sprawą pewnego osobnika (który nie potrafi uczciwie przegrać meczu D:) wciśnięto mi problematyczny projekt, którego nikt nie chciał - Yamato. Ciężkie chwile nad tym tytułem leczyłem Sketchbookiem, który był dla mnie w pewien sposób przełomowy. Za sprawą uwagi Smoqa (korektora w Sketchu) zacząłem ostro pracować nad jakością swoich tłumaczeń podglądając jak robią to Eni i Spiritusick, którzy wówczas przodowali w jakości swojej pracy. Po 2 latach nieskromnie stwierdzam olbrzymi progres :v Praca w Hayate okazała się przyjemnością (chociaż czasem mam ochotę kogoś zbluzgać :v), okazją do nauki (i wydawania doujinków D:), a przede wszystkim - szansą poznania ciekawych ludzi. W tym roku do listy "spotkanych na żywo" dopisałem sobie kolejne 2 osoby i mam nadzieję, że to nie ostatni :v Na żywo nie jestem aż taki zły, serio D:
  


Mino
1,5 roku jak z bicza strzelił, wyjątkowi ludzie w Hayate , jak i czytelnicy. To dzięki wam moje początki tutaj były o wiele przyjemniejsze, a czas spędzony na rozmowie z wami, to nie zapomniane chwile. Dziękuje, i sto lat Hayate! :D
  


Viner
Kiedyś wracałem po pracy i miałem czas, mógłbym się nawet pokusić aby powiedzieć że miałem życie ale to jest temat na dłuższą dyskusję. Tak wiec co się zmieniło od kiedy dołączyłem? nie mam czasu i życia :D. A to wszystko przez naszego Hayatańskiego discorda który jest narzędziem zła i zepsucia. Trochę czasu też zabiera edycja ale to prawie nie ma znaczenia. Discord miejsce spotkań paru Hayetańczyków tu przybywają aby razem pracować przy mangach ale ostatecznie i tak zaczynamy w coś grać i zapominamy że trzeba jakąś edycję robić. I tak po graniu w różne mmo idziemy na factorio aby zrobić coś co jest niewykonalne potem zaczynamy jakąś sesję rpg i wychodzi że jest 22 i trzeba spać bo rano do pracy.
Nieraz się zdarza gdzieś pojechać na jakieś pyrkony i bunkry potem człowiek sobie uświadamia że od 3 tygodnie nie włączył photoshopa i zaczyna szybko edytować aby coś było ale i tak po 4 stronach robi sobie przerwę na factorio. Nieraz z zaskoczenia jakiś Sebil wbije wrzuci jakieś zdjęcie a potem człowiek się zastanawia co robi o 3 w nocy w tym je*anym lesie. Chodź to jeszcze jakoś ujdzie ale na ch*j mi ta poduszka w szafie?. Tyle dobrze że już zmieniłem auto i nie można powiązać pewnych kompromitujących zdjęć z moją osobą.
  


Junsu
W te 2,5 roku odkąd dołączyłam do Hayate dużo zdążyło się pozmieniać. Były momenty, gdy cały czas poświęcało się dla grupy, jak i miesiące całkowitego nieróbstwa. W te prawie trzy lata udało mi się być na wszystkich większych spotkaniach grupowych, gdzie wspaniałe spędziłam czas z osobami, które szanuję i uwielbiam. Dołączając nie myślałam, że zdobędę nową rodzinkę, na której zawsze będę mogła polegać. Jednak ostatnie miesiące były dla mnie dość trudnym okresem; przeprowadzka za granicę, nowa szkoła, nowe znajomości, zero pierogów, kakałka, brak internetu i brak Hayate. Całe szczęście ten czas już się skończył. Na miejscu, rozpakowana, zebrałam siły i od następnego tygodnia znowu powracam do żywych! Moja rodzinka nie pozbędzie się mnie przez kolejne kilka lat, a życzę ich nam jak najwięcej. Wszystkiego najlepszego, Hayate!
  


Hipek
Część z nas napisała, a Viner i Marcu nalegali, abym i ja coś o sobie napisał.
Przede wszystkim chciałbym zaprzeczyć pewnym niewygodnym plotkom na mój temat. Na temat Smoka również. Na temat Lust również...
Chciałbym również podziękować Hayateńczykom za wspólnie spędzony czas, czas poświęcony na projekty i czas na spotkaniach offline. Liczę, że następne będzie równie wybitne, co poprzednie, choć taka okazja raczej nieprędko się powtórzy.
Wyszło strasznie sztywnie... Ale moje życie też się zmieniło. Nabrało kolorów... Głównie tych od wściekłości. Czerwony, zielony, czasem niebieski. Przez chwilę nawet różowy! Niebieski z innych względów. :D
Strasznie dużo też narzekam, szczególnie ostatnio, ale tak naprawdę to nigdy nie zamieniłbym Hayate na inną grupę! :D


_________________

Ostatnio zmieniony przez Hipek 12 Październik 2018, 20:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wampir Lilka
Hayate Team
Kapłanka Aqvario


Wiek: 33
Dołączyła: 01 Paź 2007
Skąd: z innej planety
Wysłany: 12 Październik 2018, 20:23   

Kocham was wszystkich, Hayateńczycy i Hayatenki, każdy z was jest wyjątkowy i niepowtarzalny! Gratulacje wszystkim, którzy pracowali przy dzisiejszych rozdziałach! :D
_________________

 
 
Aratar
Valar


Wiek: 25
Dołączył: 25 Lut 2012
Skąd: Głogów
Wysłany: 13 Październik 2018, 20:00   

Smoq napisał/a:
w tym również większość założycieli, ostał się jedynie Kazuya.

A Aqvario nie jest jednym z założycieli?

Spiritusick napisał/a:
rafiłem na pewną Alpakę, której sędziowie pomagają w PESie

Alpaka handluje meczami w PESie? Oj nieładnie.

Spiritusick napisał/a:
Przede wszystkim jednak, to dzięki Hayate bezpowrotnie utraciłem swoją wolność, gdyż to tutaj poznałem swoją wspaniałą żonę~

Czekaj, co...? Gratuluję :)

Lust napisał/a:
Jako, że mam dopiero roczek, nie mam wiele do opowiedzenia, jednak przyznam, że niektóre absurdalne sytuacje na Hayate(głównie jedna) była idealnym tematem do pracy na uczelni, którą opisałam i dzięki temu zaliczyłam przedmiot :D

Pewnie wydarzyła się albo na offline spotkaniu albo na mitycznym dziale wewnętrznym, którego istnienia nie jestem w stanie potwierdzić.

Junsu napisał/a:
Jednak ostatnie miesiące były dla mnie dość trudnym okresem; przeprowadzka za granicę, nowa szkoła, nowe znajomości, zero pierogów, kakałka, brak internetu i brak Hayate. Całe szczęście ten czas już się skończył.

No proszę jakich rzeczy się człowiek dowiaduje, dobrze, że już wszystko się ułożyło.

Hmm... sporo się dzieje u wszystkich.
_________________
Laureat nagrody "Złotej łyżeczki honorowego nabywcy"
 
 
Zombie Hipek
Hayate Team


Wiek: 25
Dołączył: 07 Lip 2009
Skąd: Elbląg

Wysłany: 13 Październik 2018, 20:52   

Aratar napisał/a:
A Aqvario nie jest jednym z założycieli?

Ostatnio widzieliśmy jego wiadomość z rok temu. xD
_________________

 
 
Szkielet z Al Pachinko
Hayate Team
Doujin Maker


Wiek: 23
Dołączył: 05 Mar 2016
Skąd: Lublin
Wysłany: 13 Październik 2018, 21:29   

Aratar napisał/a:
Alpaka handluje meczami w PESie? Oj nieładnie.

Ano sypnąłem nieco groszem, żeby sędzia przymknął oko na niektóre spalone Spirita i biedak cokolwiek strzelił :c
_________________

 
 
Wampir Smoq
Hayate Team
Bziuuuuuuum


Wiek: 30
Dołączył: 06 Sie 2006
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 13 Październik 2018, 22:45   

Aratar napisał/a:
A Aqvario nie jest jednym z założycieli?


Jest pierwszym członkiem, który doszedł po założeniu grupy.

Aratar napisał/a:
Hmm... sporo się dzieje u wszystkich.


Jak zawsze :D.
_________________
Jestem głodny :(, Gość nakarm mnie... onegai.
 
 
Wampir Lilka
Hayate Team
Kapłanka Aqvario


Wiek: 33
Dołączyła: 01 Paź 2007
Skąd: z innej planety
Wysłany: 13 Październik 2018, 23:20   

Junsu, a gdzie się przeprowadziłaś?
_________________

 
 
Zombie Junsu
Hayate Team
świrnięta szajbuska


Wiek: 18
Dołączyła: 21 Kwi 2016
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 14 Październik 2018, 06:07   

O, faktycznie nie napisałam xD Do Belgii tak na 2-3 lata, potem zobaczymy co dalej.
_________________

 
 
Wampir Lilka
Hayate Team
Kapłanka Aqvario


Wiek: 33
Dołączyła: 01 Paź 2007
Skąd: z innej planety
Wysłany: 14 Październik 2018, 09:26   

A potem do UK do Cambridge! :D
_________________

 
 
Zombie Junsu
Hayate Team
świrnięta szajbuska


Wiek: 18
Dołączyła: 21 Kwi 2016
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 14 Październik 2018, 09:31   

To raczej sobie odpuszczę xD
_________________

 
 
Wampir Lilka
Hayate Team
Kapłanka Aqvario


Wiek: 33
Dołączyła: 01 Paź 2007
Skąd: z innej planety
Wysłany: 14 Październik 2018, 13:51   

Buu T_T
_________________

 
 
Zombie Alexandrus888
Hayate Team
Bóendny KóDz'er


Wiek: 26
Dołączył: 13 Sie 2012
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 15 Październik 2018, 12:11   

Aratar napisał/a:
na mitycznym dziale wewnętrznym, którego istnienia nie jestem w stanie potwierdzić.
Ależ bardzo łatwo potwierdzić jego istnienie - należy wypełnić test ;]

Aratar napisał/a:
A Aqvario nie jest jednym z założycieli?
Nie, jest bodaj pierwszym członkiem który dołączył. Ale był blisko tego by dostać się w zacne grono Ojców Założycieli.

Smoq napisał/a:
Jest pierwszym członkiem, który doszedł po założeniu grupy.
O, czyli dobrze pamiętałem xD

Jestem jednym z tych członków, którzy nic nie napisali, bo w ważny dzień rocznicy miałem zupełnie inne zajęcia. Teraz nadrabiam braki z internetów z tych 3 dni prawie całkowicie offline, ale jak skończę też coś skrobnę :)
_________________
"Błędy lekarzy i architektów przykrywa się zielenią."
Mój WykładowcaTAJNY PRZEKAZ PERMANENTNY No.1 Gratulacje, Gość! Spam Cię potrzebuje! Czy dołączysz do szeregów Tajnych Spamerów!?
 
 
Duch Mae
Taidana Tora

Dołączyła: 14 Wrz 2018
Wysłany: 20 Październik 2018, 16:22   

Olaboga :O Hayatenowe 13naste urodziny, Hayadziny xD
_________________
"A dokładnie które fakty z mojej biografii pozwoliły ci wpaść na pomysł, że jestem miłą osobą?"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 15