Strona grupy skanlacyjnej Hayate
 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

-|-Strona główna grupy Hayate-|-

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: aqvario
21 Kwiecień 2013, 23:10
Opowieść o edytorce - środa - 23 stycznia 2013
Autor Wiadomość
serduszko psiostra


Wiek: 23
Dołączyła: 27 Kwi 2010
Wysłany: 23 Styczeń 2013, 23:56   Opowieść o edytorce - środa - 23 stycznia 2013



     Młoda dziewczyna właśnie wróciła do domu. Odłożyła plecak na miejsce i rozglądnęła się po swoim pokoju. Jak zwykle panował kontrolowany nieład, ale śmieci po cukierkach przydałoby posprzątać z biurka. Usiadła na wygodnym fotelu i westchnęła. Włączyła laptopa, a podczas oczekiwania wykorzystała chwilę, aby zejść do kuchni. Kiedy wróciła, trzymając w ręku gorące kakao, od razu zabrała się do pracy.

     Pierwszą rzeczą było odwiedzenie strony Hayate. Kiedy zobaczyła nową aktualkę od razu na jej twarzy zagościł uśmiech. Upiła łyk kakao i zabrała się do czytania. Po skończeniu, weszła na forum grupy.
     Westchnęła.

     Jak zwykle Hayateńczycy nie próżnowali. Na forum pełno było postów, które z pewnością przeczyta, ale nie w tej chwili. Teraz musiała zrobić coś o wiele ważniejszego. Spojrzała na projekty, które ma pod swoją pieczą. Zobaczyła, że niektóre z nich może spokojnie zacząć edytować.

     Zanim przystąpiła do pracy, ziewnęła i na chwilę przymrużyła oczy, upajając się chwilą odpoczynku. Spojrzała na długość rozdziału do edytowania.

     – Dobra! Dam radę! – zmotywowała samą siebie, po czym otworzyła program graficzny. Przyjrzała się porządnie skanowi. Chwyciła myszkę w dłoń i rozpoczęła z donośnym klikaniem.

     – Zaczniemy od kontrastu. O jak będzie super. Teraz wymazanie chmurek. Doskonale! O! A tu trzeba odtworzyć tło. – męczyła się trochę, ale w końcu mimo wszystko udało się jej. Z zadowoloną miną rozpoczęła kolejny etap – nakładanie tekstu.

     Edytorka po skończonym dziele spojrzała na godzinę. Wysłała rozdział na pożarcie QC’erom z nadzieją, że może tym razem będzie mniej błędów.

     Ale życie bywa naprawdę uciążliwe.

     Na następny dzień, dziewczyna wróciła do domu szybciej niż zwykle. Położyła plecak na miejsce, po czym usiadła do laptopa. Z nadzieją oczekiwała krótkiego QC. Niestety, błędów była masa: od stawiania przecinków, złego podziału tekstu, wyśrodkowania w dymkach, poprawienia kontrastu do ponownego odtworzenia tła. Edytorka westchnęła ze zmęczenia. Spojrzała na plan lekcji, żeby mieć wymówkę.

     – Jutro to zrobię, bo musze się uczyć. – powiedziała do siebie.

     I tak dni mijały, a QC wcale nie chciało maleć i jak na złość ciągle dręczyło dziewczynę. Edytorka odkładała ciągle i ciągle poprawę rozdziału, wymigując się brakiem czasu, którego nie przybywało. Westchnęła i spojrzała na datę.

     – Niech to! – krzyknęła do siebie. Kalendarz wyraźnie pokazywał datę 22 stycznia 2013 roku. Edytorka przeraziła się. W końcu na 23 powinny być gotowe nie tylko rozdziały, ale też tekst do aktualki.

     – Dobra! – wzięła się w garść. Pobiegła do kuchni i na szybko zjadła obiad. Wyszła na pół godzinki z psem na spacer, żeby się dotlenić, nabrać sił i chęci do pracy. Kiedy wróciła zmarznięta, od razu humor jej się poprawił. Spojrzała jeszcze przez okno na zaśnieżone drogi. Drzewa uginały się pod wpływem delikatnego, zimowego puchu. To dało jej kolejny zastrzyk sił.

     – Gorące kakao? Jest! Kocyk? Jest! Odrobione lekcje? Są! Nauczona? Tak! Coś słodkiego? Jest!

     Uśmiechnęła się sama do siebie i odwinęła pierwszy cukierek. Otworzyła QC i włączyła program graficzny. Zaczęła poprawiać rozdział. W trackie pracy wpiła całe kakao, nie zważając na wyższą temperaturę napoju. Pochłonęła wszystkie cukierki, nawet nie wiedząc kiedy, ale było warto.

     Wysłała poprawiony rozdział z radością, że przeczyta w komentarzach pod aktualką szczere „dziękuję”. Westchnęła i odpaliła Worda. Została jeszcze jedna rzecz do zrobienia. Rozsiadła się wygodnie na krześle i okryła mięciutkim kocykiem.

     Jej palce zaczęły przesuwać się po klawiaturze bardzo szybko. Już w parę minut miała pomysł, tytuł i zaczęła go realizować. Na środku dokumentu widniał nagłówek: „Opowieść o edytorce”, a pierwszy akapit zaczynał się od słów: „Młoda dziewczyna właśnie wróciła do domu.”.

     Westchnęła.

     – Ciężkie jest życie edytora.








     A teraz parę słów ode mnie. :)

     Pomysł na tekst do aktualki miałam już dawno, ale były problemy z jego realizacją. W grudniu prawie w ogóle nie miałam czasu, stąd też mała ilość rozdziałów z moim udziałem, chociaż nie wiem, czy ktokolwiek to zauważył. :(

     Proszę, nie bądźcie zbyt surowi co do tego tekstu. Piszę lepsze opowiadania (tak, wiem, jestem skromna :D), ale nie sądzę, żebyście chcieli czytać 20 stron w Wordzie pisane 11ką... O_o” Bardzo dziękuję za to, że ktokolwiek to przeczytał i jakoś udało mu się przez to przebrnąć.

     Niestety, ale musimy dziś pożegnać dwójkę naszych wspaniałych Hayateńczyków: Sakatę i Nilfa. Chłopaki, może już tego nie przeczytacie, ale praca z Wami była naprawdę miłą zabawą. Życzymy Wam wiele szczęścia w życiu prywatnym i nie zapomnijcie o nas – przyjaciołach z Mangowego Świata!

     Z mojej strony to chyba byłoby wszystko i tylko na koniec dodam, że może w przyszłości napiszę coś o wiele lepszego! ;)





 
 
serduszko Urtica
chaptergiver


Wiek: 25
Dołączyła: 25 Sie 2008
Wysłany: 24 Styczeń 2013, 01:09   

Urocza aktualka :)
Super, że wróciłaś - możesz liczyć na jedno... ja na pewno zawsze zwrócę uwagę na to, że kogoś długo nie ma :) ale ponieważ wierzę w ciebie, to siedziałam cichutko ;)
_________________

 
 
serduszko Miu
Aye Sir!


Wiek: 27
Dołączyła: 09 Lis 2011
Skąd: Wrocław
Wysłany: 24 Styczeń 2013, 01:17   

Urtica napisał/a:
ale ponieważ wierzę w ciebie, to siedziałam cichutko ;)

Kochana Urti ;]
 
 
kotek Nilf-kun
Tajemniczy


Wiek: 17
Dołączył: 23 Gru 2009
Skąd: On wylazł?
Wysłany: 24 Styczeń 2013, 11:33   

Przeczytam xP

Tyle rozdziałów rozpieszczacie mnie ^^"
_________________
Jak myślisz Gość dam radę powiększyć z 1,04 posta na dzień na 1,6487?
aqvario trzeba zwiększyć precyzję tej statystyki :)
 
 
serduszko psiostra


Wiek: 23
Dołączyła: 27 Kwi 2010
Wysłany: 24 Styczeń 2013, 14:08   

Urtica napisał/a:
Super, że wróciłaś - możesz liczyć na jedno... ja na pewno zawsze zwrócę uwagę na to, że kogoś długo nie ma :) ale ponieważ wierzę w ciebie, to siedziałam cichutko ;)

To miłe :D To była raczej sprawa z nową szkołą i brakiem czasu :/ Teraz jest w porządku i powoli zaczęłam pchać do przodu swoje projekty, co widać po aktualce :)
 
 
Aratar
Valar


Wiek: 26
Dołączył: 25 Lut 2012
Skąd: Głogów
Wysłany: 24 Styczeń 2013, 15:54   

Sakata też odchodzi z Hayate? Faktycznie coś dawno go nie było.

psiostra czy w twojej sygnaturce to nie jest przypadkiem obrazek z teledysku LP do Breaking the Habit?
_________________
Laureat nagrody "Złotej łyżeczki honorowego nabywcy"
 
 
serduszko psiostra


Wiek: 23
Dołączyła: 27 Kwi 2010
Wysłany: 24 Styczeń 2013, 20:07   

Tak :) to jest to :) Ładnie mi kolorystycznie psuje i lubię tę piosenkę :)
 
 
Aratar
Valar


Wiek: 26
Dołączył: 25 Lut 2012
Skąd: Głogów
Wysłany: 25 Styczeń 2013, 11:03   

Mój ulubiony zespół i moja ulubiona piosenka, jedna z kilku, dzięki którym postanowiłem coś w sobie zmienić.

Owszem zgadzam się, ładnie pasuje :)
_________________
Laureat nagrody "Złotej łyżeczki honorowego nabywcy"
 
 
blueapple

Wiek: 22
Dołączyła: 27 Sty 2013
Wysłany: 27 Styczeń 2013, 14:38   

Mam pytanie. Czy jest już przewidziane tłumaczenie "Shaman King" ?
_________________
Jeżeli kochać to tylko szczerze, jeżeli śnić to tylko z pasją.
 
 
serduszko hoobson
Main Man


Wiek: 34
Dołączył: 27 Mar 2010
Skąd: Pisz
Wysłany: 27 Styczeń 2013, 15:41   

Tłumaczenia są. Czekają tylko na dalszą część robótek :)
 
 
serduszko wodz


Wiek: 27
Dołączył: 26 Gru 2009
Wysłany: 28 Styczeń 2013, 22:26   

SJG :O dzięki Wam, dziękować bardzo :O
 
 
serduszko Ethar

Wiek: 27
Dołączył: 19 Lip 2007
Wysłany: 3 Luty 2013, 18:32   

Super w końcu SJG ruszyło, jako że angielskie cahptery kończą się na 150, mogę przepisać angielski tekst z mojego 10 tomu ;) Są to rozdziały 162-179 ;)
 
 
słońce aqvario
Hayate Team
Jego mackowatość


Wiek: 44
Dołączył: 07 Sie 2006
Skąd: Z innego wymiaru
Wysłany: 3 Luty 2013, 18:38   

Ethar? Ty żyjesz? O.o Nie widziałem cię tu z 6 lat...
_________________
Cross: Bez okularów czuję się jakby oczy mi zabrano. xP
Willfred: Bo za bardzo na nich polegasz. Zamknij oczy i zacznij macać xDD
Aqvario: Witajcie w świecie tentacles! :D


Do mangi nie można podchodzić jak do kochanki - nie można się pieprzyć z każdą stroną!


Ostatnio zmieniony przez aqvario 3 Luty 2013, 18:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
tygrysek rad:
Hayate Team


Wiek: 30
Dołączył: 25 Wrz 2008
Skąd: Poznań
Wysłany: 15 Luty 2013, 16:58   

aqvario napisał/a:
Ethar? Ty żyjesz? O.o Nie widziałem cię tu z 6 lat...
Ale SJG chyba nie stało aż 6 lat? xD To dlaczego dopiero teraz napisał? :>

Psiostra, bardzo mi się podobała treść aktualki! Taka z życia wzięta i pisana w trzeciej osobie dobrze tu wygląda ^^ Myślę, że ktoś jeszcze kiedyś może zrobić z życia tłumacza, korektora, QCera tak dla kompletu xD
_________________
Laureat nagrody Złotej Łopaty za odkopywanie zapomnianych tematów, ufundowanej przez Lilkę
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 15